wtorek, 17 marca 2009

(g)reve national(e)


Od 2 miesięcy mam pełne wakacje, wejście na Uniwerek wygląda tak
Barykada i tyle, studenci śpią w salach wykładowych a w holach są pikniki i ciągłe imprezy. Żyją, gotują, koczują, ale nie studiują.
A ja korzystam i piknikuję w Parku Beaumont.

Brak komentarzy: